Kupno, sprzedaż i wymiana w Internecie to już działania na porządku dziennym. Tylko mało doświadczeni użytkownicy uważają, że wymiana towarów z osobą która nie widzimy na oczy a np. wyłącznie kontaktujemy się przez telefon. Doświadczony użytkownik znający swoje prawa wybiera kontrahentów poprzez odpowiednia selekcję (np. zdaje sobie sprawę, iż nie należy wysyłać towaru jako pierwszy osobie posiadający jeden post w dziale bazar lub też nie posiadającej żadnego komentarza na allegro). Często praktyką jest również zabawna według mnie metoda. Do użytkowników Allegro wysyłane są prywatne wiadomości mailowe od panów z Nigerii którzy chcą tanim kosztem dorobić się jakiegoś przedmiotu. Chodzi w tym wszystkim o to że proponują ( w języku angielskim rzecz jasna) oferując cenę kilkukrotnie większą niż na portalu aukcyjnym. Oczywiście my musimy jako pierwsi wysłać towar a dopiero potem otrzymujemy pieniądze. Rzecz jasna zabawne jest to, iż żadnych pieniędzy po otrzymaniu towaru nie otrzymamy dlatego polecam tego typu maile z Ameryki i Nigerii ładować bezpośrednio do spamu. Jest jeszcze wiele innych metod pozwalających sprawdzić dobrego oraz złego sprzedawcę. Ale o tym w następnych artykułach Kupno i sprzedaż w inte